Joanna Łępicka

Tłumacz przysięgły języka angielskiego Kraków

Zgubione w tłumaczeniu…

Zgubione w tłumaczeniu…

Tak mogłaby brzmieć gorsza polska wersja tytułu pięknego filmu Sofii Coppoli, Lost In Translation, który na szczęście został przełożony jako Między słowami, nie stanowiąc w ten sposób dosłownego tłumaczenia, ale raczej oddając jego sens, używając przy tym wyrażenia, które jest podobnie wieloznaczne i metaforyczne, co oryginał.

Tytuły filmów, książek oraz innych dzieł sztuki są szczególnie trudnym zadaniem dla tłumacza, ponieważ pełne są skrótów myślowych, skojarzeń i wspomnianej wieloznaczności. Zdarza się więc często, że po przełożeniu na inny język, elementów tych nie udaje się zachować. Widać to np. w przypadku tytułu powieści brytyjskiej pisarki E. L. James (a ostatnio także wersji kinowej), który w oryginale brzmi 50 Shades of Grey. Odnajdujemy tutaj oczywiście grę słowną z nazwiskiem głównego bohatera, Christiana Greya, które w języku angielskim oznacza również kolor szary. Mamy więc jednocześnie „50 odcieni szarości” i „50 twarzy Greya”. Polska wersja tytułu zawiera już tylko ten drugi element, gubiąc w ten sposób dwuznaczność oryginału.

Poniżej przedstawiam kilka przykładów mniej, a następnie – bardziej trafionych (w mojej subiektywnej ocenie), polskich tłumaczeń angielskojęzycznych tytułów:

Good Will Hunting (przypadek podobny, jak w powieści E. L. James – tym razem mamy grę słów z imieniem i nazwiskiem głównej postaci, tytuł można rozumieć jako: „dobry Will Hunting” oraz „W poszukiwaniu dobrej woli”) – pol. Buntownik z wyboru

Half Nelson (nazwa chwytu w zapasach – polski „nelson”, który ma na celu obezwładnienie przeciwnika, prawdopodobnie metafora dla sytuacji głównego bohatera obezwładnionego przez nałóg) – pol. Szkolny chwyt

The Nightmare Before Christmas (nawiązanie do amerykańskiego wiersza The Night Before Christmas – pol. Noc wigilijna; „nightmare” – koszmar, zły sen) – pol. Miasteczko Halloween (tu oczywistym, i chyba jednak bardziej trafionym, tłumaczeniem wydaje się „koszmar wigilijny”)

Crash (niezwykle wieloznaczne słowo, w kontekście filmu mogące zawierać w sobie wiele rozmytych znaczeń, takich jak: upadek, łoskot, katastrofa, zderzenie i wiele innych) – pol. Miasto gniewu (tłumaczenie dość dobre, choć skupiające się jedynie na negatywnym aspekcie słowa „crash”)

Side Effects (działania niepożądane leku, ale także skutki uboczne w znaczeniu pozamedycznym) – pol. Panaceum (środek leczniczy, a także sposób na problemy – tłumaczenie zupełnie nie oddaje treści oryginalnego tytułu, ale za to pozostaje w tym samym obszarze tematycznym i jest podobnie dwuznaczne, co stanowi najważniejszy element dobrego tłumaczenia tytułu)

 

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. aria-required='true'

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>